Tatra Road Race 2026 za nami! - podhale24.pl
Zakopane
Clear
12°C
Clear
12°C
Clear
16°C
Clear
17°C
Clear
15°C
Clear
14°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo dobra
PM 10: 18 | 36 %
Zakopane
Bardzo dobra
PM 10: 13 | 26 %
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
PM 10: 6 | 12 %
Kartka z kalendarza
08.09.2026, 20:32 | czytano: 773

Tatra Road Race 2026 za nami!

W ostatnią sobotę 5 września odbyła się XII edycja Małopolska Tatra Road Race, która zgromadziła na starcie ponad tysiąc zawodników z całej Polski. Do wyboru były trzy dystanse: HARD liczący 46,55 km i 1355 m przewyższenia, AS - 82,3 km i 2300 m oraz HELL - 118,15 km i 3240 m. Start znajdował się przy AMW Rewita w Kościelisku, a wyścig kończył się na Butorowym Wierchu na drodze udostępnionej przez PKL, prowadzącej do górnej stacji PKL Butorowy Wierch.

Największym zainteresowaniem cieszył się dystans AS, a starty wszystkich grup odbyły się między 10:30 a 11:05. W kolejności dystans Hadr, As i Hell, natomiast na metę zawodnicy przyjeżdżali w odwrotnej kolejności, pierwsi finiszowali Ci z najkrótszego dystansu, a kończyli rywalizację śmiałkowie, którzy zmierzyli się z arcytrudnym dystansem HELL.

Poranek był rześki z lekką mżawką, ale za każdym kilometrem pogoda się poprawiała i na trasie wyszło słońce, a dość silny wiatr szybko osuszył drogi.

Zawodnicy na najdłuższym dystansie poza zwycięstwem na mecie, walczyli na 8 premiach górskich w klasyfikacji Kotelnica Białczańska o miano Królowej Gór i Króla Gór, jednocześni na każdym dystansie były też Premie Specjalne z dodatkowym i nagrodami dla pierwszych zawodników z każdego z dystansów.

Kultowym miejscem na trasie jest Bachledówka, krótki 500 metrowy podjazd z nachyleniem dochodzącym miejscowo do 22%, to tutaj zawodnicy pojawiają się 1-3 razy w zależności od dystansu. Po premii górskiej na zawodników czeka lotny Bufet, na którym uczestnicy otrzymują Red Bull i wodę w kubeczkach, następnie bidony z napojem Hipotonicznym 226ERS, a na końcu banany, które w tym roku podawały Prawdziwe Siostry Zakonne! A całym bufetem z liczną rzeszą wolontariuszy ( min. z PSONI o/Zakopane i grupy Roweroholicy) zarządzał Tomek przedstawiciel naszego Partnera Energetycznego 226ERS Poland.

Dodatkowo na trasie liczne drużyny walczyły o miano Zwycięzców prestiżowej Klasyfikacji Drużynowej Term Bania, tutaj nie liczył się czas, a ilość kilometrów przejechanych przez wszystkich członków danej ekipy z każdego dystansu do limitu czasu, który upływał o godz. 16:05. Taka formuła sprawia, że kolarze integrują się i budują lokalną kolarską społeczność, co jest jednym z celów tej klasyfikacji, aby ich za to uhonorować, z roku na rok drużyny powiększają i rozwijają się nowe znajomości.

Na trasie rywalizacja przebiegała do samej mety, a kolejne podjazdy wykruszały stawkę, na szybkich i krętych zjazdach doszło na szczęście tylko do kliku lekkich zdarzeń, na trasie nad bezpieczeństwem uczestników czuwały setki osób zabezpieczających trasę, w skład których wchodzili Funkcjonariusze z Małopolskiej Komendy Wojewódzkiej, Komend Powiatowych w Nowym Targu i Zakopanem, Druchowie z lokalnych jednostek OSP z Kościeliska, Dzianisza, Cichego Górnego, Nowego Bystrego, Zębu, Bustryku, Sierockiego, Szaflar, Skrzypnego, Bańskiej Wyżnej i Niżnej, Zaskala, Boru i Pitoniówka oraz służby organizatora na czele z ratownikami z Fundacji Służby Ratunkowe RP.

Na metę zawodnicy wjeżdżali w małych grupkach lub w większości pojedynczo, to pokazuje tylko skalę trudności tego wyścigu, a samo hasło imprezy ,,Hard As Hell" to potwierdza. Na mecie na zawodników czekały tłumy kibiców, a do tego przygrywała im perkusja, aby dodać im energii na ostatnich finiszowych metrach.

Z mety zawodnicy już bez rywalizacji zjeżdżali ul. Salamandrą, a mogli też skorzystać z widokowego zjazdu koleją PKL Butorowy Wierch. W miasteczku wyścigu czekały na nich zasłużone medale, zimny bufet z ciastami, owocami i napojami oraz gorący posiłek w restauracji AMW Rewita Kościelisko.

W miasteczku wyścigu od samego rana działa strefa Rodzinna z dmuchańcami, animacjami i zabawami dla dzieci oraz grill z którego dochód zasili konto PSONI o/ Zakopane na dokończenie budowy domu opieki w Zakopanem dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. Tutaj odbyła się również dekoracja zwycięzców, a po niej konkurs z licznymi nagrodami, w których można było wygrać najlepsze koła DT Swiss od oficjalnego dystrybutora marki w Polsce DT 4 YOU, czy wspaniała ramę kultowej marki FACTOR.

Wyniki:

Na dystansie HARD wśród kobiet wygrała Weronika Jabłońska z czasem 1:46:26, przed Sylwią Szafraniec (+6:23,94) i Anną Kolasą (+12:03,14). Średnia prędkość zwyciężczyni wyniosła 26,25 km/h. Wśród mężczyzn najlepszy był Mateusz Burda - 1:33:45, drugi Karol Kalandyk (+2,96 s), a trzeci Piotr Bochnak (+1:13,94). Burda uzyskał średnią 29,79 km/h.

Na dystansie AS zwyciężyła Joanna Kucińska - 3:07:18, przed Katarzyną Wełną (+0,13 s) i Anną Wajs (+2:29,49), osiągając średnią 26,36 km/h. W rywalizacji mężczyzn wygrał Michał Kielar - 2:36:20, drugi był Oleksandr Novosad (+2,10 s), a trzeci Bartosz Kołodziejczyk (+5:17,34). Średnia prędkość Kielara wyniosła 31,59 km/h.

Na najdłuższym dystansie HELL zwyciężyła Kamila Wójcikiewicz-Płótkowiak - 4:25:22, wyprzedzając Karolinę Mikołajewską (+3:36,60) i Kamilę Mróz (+8:13,99). Średnia prędkość zwyciężczyni wyniosła 26,71 km/h.

Wśród mężczyzn najszybszy był Kacper Bartkowski z WMKS Olsztyn, który jest licencjonowanym zawodnikiem Elity Pzko i w związku z tym został skalsyfikowany jako zwycięzca wśród zawodników licencjonowanych. Natomiast wśród Amatorów najlepszy był Adam Wójcik, który stoczył zaciętą walkę z młodszym kolegą i tym samym wygrał wśród zawodników bez licencji - 3:52:18,50, drugi Bernard Wojnas (+15,50 s), a trzeci Patrycjusz Urbanek (+1:33,49). Wójcik przejechał najdłuższy dystans ze średnią 30,52 km/h.

Tak więc pierwszy raz miała miejsce sytuacja, że na długim dystansie było dwóch zwycięzców, ale też ostatni, ponieważ w kolejnych edycjach zawodnicy, którzy posiadają licencję Pzkol Elity i U-23 nie będą mogli startować w Tatra Road Race, a do tego wprowadzona zostaje min. roczna karencja pozwalająca na start.

Drużynowa klasyfikacja podczas dekoracji przysporzyła najwięcej emocji i humoru, po podliczeniu sumy przejechanych kilometrów zwyciężyli:

1- Roweroholicy ? 4228,88 km

2- Kolarska Grupa Białołęcka ? 3261,68 km

3- Personalny Trening Kolarski ? 2384,76 km

Klasyfikacje górskie długiego dystansu zdominowali późniejsi zwycięzcy Kobiety: Kamila Wójcikiewicz-Płótkowiak - 64 pkt

Mężczyźni: Adam Wójcik - 61 pkt

Kolejna edycja Tatra Road Race planowana jest na 4 września 2027 roku.

Materiały prasowe, r/
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
1
lb21:04, 8 września 2026
tak znakomita impreza, z tak pozytywnej strony pokazująca i propagująca region. szkoda, że zaraz będą same komentarze, że nie mógł jeden z drugim po cebulkę i piwo pojechać samochodem o godzinie dokładnie 11:36. mam nadzieję, że mentalność mieszkańców w końcu się zmieni, fiakrzy pokazali, że można przestać rzucać jadem naokoło, więc nadzieja jeszcze nie umarła. brawo Czarek, najlepsza impreza kolarska w tym kraju!!!
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
08
10.2026
Nie przegap!
10
10.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas