Zamiast opowieści o gotowym serze, wszystko zaczęło się od podstaw - garnka z gorącą wodą i dwóch kawałków sera. Baca rozpalił piecyk, cierpliwie czekając, aż temperatura osiągnie około 70 stopni Celsjusza. Dopiero wtedy, jak mówił, "ser można zagniatać i wyciągnąć w kształt". Po wyjęciu z gorącej wody zaczęło się pucenie - powolne wyciskanie wody i formowanie wrzecionowatej bryły. Kiedy ser miał już odpowiedni kształt, na jego środek trafiła drewniana bejma. Dwie części formy odcisnęły wewnętrzne zdobienie, nadając oscypkowi rozpoznawalny wzór.
- Oscypek zaczyna się od owiec. Trzeba je doić, mieć świeże mleko, dodać podpuszczkę, żeby się ścięło. Potem czerpakiem wybiera się ser, podgrzewa i dopiero wtedy można formować - wyjaśniał baca.
Publiczność obserwowała proces w ciszy, co jakiś czas przerywanej pytaniami o szczegóły. Niektórzy robili zdjęcia, inni nagrywali każdy ruch bacy, a dzieci z zaciekawieniem patrzyły, jak góralskie ręce w kilka chwil zmieniają biały ser w małe dzieło sztuki. Pokaz, choć krótki, był podróżą w świat tradycji, której smak zna każdy, ale której powstawanie widziało niewielu.
em/r
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas





























