400-stronicowa publikacja wydana zostanie w nakładzie ok. 1000 sztuk.
- Ta książka będzie dobra. Wstęp napisał profesor Grzegorz Mazur - mówi Tadeusz Morawa, dodając iż książka zawierać będzie materiały dotyczące konspiracji, I Pułku Strzelców Podhalańskich oraz nowotarskich Żydów.
Przypomnijmy, w 2017 r. wydana została książka Tadeusza Morawy pt. "Rotmistrz Włodzimierz Budarkiewicz - partyzant, przyjaciel Witolda Pileckiego". Jest to biografia dowódcy, oficera II Rzeczypospolitej, który wsławił się w walkach podczas kampanii wrześniowej 1939 r., a w okresie okupacji - na Podhalu pełnił funkcję zastępcy dowódcy 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej. Do Nowego Targu trafił w grudniu 1939 r. W 1944 - trafił do oddziału partyzanckiego kpt. Juliana Zapały "Lamparta".
Zmarł w lutym 2000 r. Został pochowany obok żony na cmentarzu w Nowym Targu.
s/



























Z tym Budarkiewiczem to chyba przesada. Wiadomo na podstawie jego własnych wspomnień , że 27 września 1939r. dostał się do sowieckiej niewoli. Twierdził , że z niej uciekł ? Przez cały okres okupacji niemieckiej pracował w Spółdzielni " Podhale" i Stefana Krzeptowskiego jako magazynier wódki " Tatra Fauer". Do partyzantki Oddziału Partyzanckiego AK Juliana Zapały " Lamparta" dotarł dopiero w czerwcu 1944 r. Dzięki uzyskanemu kontaktowi przez komendanta Obwodu Nowotarskiego ,mjr. Adama Stabrawę " Borowego". Nigdy nie był jego zastępcą , lecz oficerem operacyjnym. Zastępcą był tym.Wojciechowski " Profesor". Dlatego też płk. Jan Cieślak nie wymienił go w składzie dowództwa 1 PSP AK na tablicy pamiątkowej w kościele w Szczawie.Nie był też odznaczony ani Krzyżem Virutti Militaria ani srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Karierę wojskową skończył w LWP w 10 Sudeckiej Dywizji Zmechanizowanej w stopniu podpułkownika.