+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Insynuacje i manipulacje zarzucali sobie wzajemnie radny Janusz Jurzec i wójt Rafał Szkaradziński. Poszło o budowę mostu i łącznika, których wciąż nie ma.
W niedzielę 4 października mieszkańcy gminy Szaflary będą głosować w referendum dotyczącym odwołania wójta Rafała Szkaradzińskiego. Lokale będą czynne od godz. 7 do 21.
-> Wydawałoby się, że zebranie wiejskie będzie dobrą okazją dla przeciwników wójta, by zasypać Rafała Szkaradzińskiego lawiną pytań. Tym bardziej że jednym z inicjatorów akcji jest sam sołtys Janusz Jurzec.-> Jednak sądząc po reakcjach sali, gdyby referendum w sprawie odwołania wójta odbywało się podczas zebrania wiejskiego w Szaflarach, Rafał Szkaradziński mógłby być spokojny o swoje dalsze rządy. Na koniec zebrania wójt zaprasza zebranych do wspólnej fotografii. Niewiele osób nie staje za nim. Sołtys w tym czasie ustawia stoły.
Zarząd OSP Szaflary stanowczo odcina się od inicjatywy referendum w sprawie odwołania wójta Rafała Szkaradzińskiego. Strażacy podkreślają, że pozytywnie oceniają dotychczasową współpracę z wójtem i popierają jego działania. To ich reakcja na ostatnie doniesienia medialne.
Komitet referendalny, skupiający ok. 30 mieszkańców zaangażowanych w zbiórkę podpisów sfinansował dwa bilbordy przypominające o październikowym referendum, które ma dać odpowiedź na pytanie, czy wójt Rafał Szkaradziński zostanie odwołany przed upływem kadencji.
- 4 października zdecydujemy, czy Gmina Szaflary ma kontynuować ten kierunek, rozwijać rozpoczęte projekty, wykorzystywać pozyskane środki i podejmować kolejne ambitne zadania dla mieszkańców. Decyzja należy do mieszkańców - mówi wójt gminy Szaflary Rafał Szkaradziński.
Dziś Komisarz Wyborczy w Nowym Sączu wydał postanowienie w sprawie przeprowadzenia referendum gminnego dotyczącego odwołania Wójta Gminy Szaflary przed upływem kadencji. Referendum odbędzie się w niedzielę, 4 października br.
W tym roku podczas Festynu Glycarowskiego o tytuł Gaździny Roku walczyło 10 kandydatek. Wszystkie miały za zadanie zaprezentować swoje umiejętności w kilku konkurencjach. Na początek można było podziwiać jak radzą sobie z codziennymi domowymi pracami, takimi jak m.in. obieranie ziemniaków, ubijanie piany z jajek, szycie.
Kolejną osobą startującą we wrześniowych wyborach przedterminowych, w których Krakowianie wybierać będą prezydenta, a która związana jest z naszym regionem - jest Monika Piątkowska, z domu Komperda.
Komisarz wyborczy przyjął zawiadomienie o utworzeniu komitetu pod nazwą Komitet Wyborczy Wyborców Stanisława Kułacha, w celu zgłoszenia kandydata na prezydenta Krakowa w przedterminowych wyborach, które odbędą się 27 września.