+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
- Uwaga! Awaria telefoniczna!! Z powodu problemów technicznych w naszym Urzędzie, kontaktowanie się z nami za pomocą telefonu jest chwilowo niemożliwe" - poinformował Urząd Gminy w Łapszach Niżnych.
NOWY TARG. Oszust zadzwonił rano do 70-letniej mieszkanki miasta i próbował wyłudzić od niej pieniądze. Rozmowie przysłuchiwał się syn kobiety, który zrelacjonował nam przebieg zatrważającej - jak mówi - rozmowy.
W gminie Kościelisko realizowany jest projekt pod nazwą "Czas dla seniora" skierowany do osób powyżej 60. roku życia. W jego ramach organizowane są m. in. zajęcia poświęcone samodzielności życiowej oraz edukacja w zakresie bezpieczeństwa.
Szpiegowanie telefonu wielu osobom kojarzy się ze skomplikowanymi działaniami, które wymagają specjalistycznej wiedzy i dostępu do kosztownego oprogramowania. Wystarczy jednak skorzystać z aplikacji SpyOne, aby można było łatwo odkryć prawdę na temat bliskich lub pracowników.
Kilku mieszkańców Ochotnicy Dolnej odebrało dzisiaj telefon od kobiety podającej się za wnuczkę. Oszustka w rozmowie informowała, że spowodowała wypadek drogowy i potrzebne są pieniądze na kaucję, aby nie trafiła do więzienia.
Dzisiaj w nocy do starszej mieszkanki z Rabki-Zdroju oraz Chabówki zadzwoniła oszustka podająca się za policjantkę i próbowała wyłudzić 100 tysięcy złotych na kaucję za spowodowany wypadek drogowy przez córkę.
Policja na Podhalu bierze udział w ogólnopolskiej akcji „Patrz i słuchaj”, skierowanej do kierowców, rowerzystów i pieszych, którzy korzystają z telefonów komórkowych, podczas uczestnictwa w ruchu drogowym.
Pobitego mężczyznę znalazł mieszkaniec Jabłonki i powiadomił policję. Do zatrzymania sprawców i postawienia ich przed Sądem doszło już w następnym dniu.
NOWY TARG. Skontaktowali się z nami Czytelnicy zaniepokojeni niemożnością dodzwonienia się do przychodzi przy. ul. Kopernika.
KROŚCIENKO. Mieszkańcy osiedla Tylka protestują przeciwko postawieniu masztu telefonii komórkowej. Władze gminy odpowiadają, że solidaryzują się z nimi, ale jaka będzie ich decyzja - nie wiadomo.