+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Piękna pogoda w pierwszy weekend lipca sprawiła, że w Tatry wyruszyło wielu turystów. Ratownicy TOPR od piątku do niedzieli pomogli łącznie 22 osobom.
Po miesięcznej przerwie spowodowanej awarią i koniecznością awaryjnego lądowania w Nowym Targu, śmigłowiec ratunkowy TOPR wrócił do Zakopanego i znów będzie wspierać ratowników w akcjach w Tatrach. Uszkodzoną pompę paliwową naprawiono, a koszty pokryło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Polscy wspinacze spędzili noc na Wyżniej Pośledniej Przełączce w Tatrach.
ZAKOPANE. W siedzibie TOPR goszczą dziś członkowie Parlamentarnego Zespołu ds Rozwoju i Wsparcia Ratowniczych Służb Górskich w Polsce.
Trwa wyprawa ratunkowa po turystów, którzy utknęli wczoraj w trudnym terenie w masywie Ciemniaka i nie mogli wrócić.
Miniony weekend był wyjątkowo intensywny dla ratowników TOPR. Zorganizowano 15 akcji ratunkowych, udzielając pomocy 20 osobom. Nie wszystkich udało się uratować. Dodatkowo w słowackich Tatrach zginęło dwóch polskich turystów.
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe nadal nie wie, kiedy śmigłowiec Sokół wróci do służby. Maszyna uległa awarii podczas ćwiczeń, które odbywały się w czwartek, 5 czerwca. W trakcie lotu nad Zakopanem doszło do wyłączenia jednego z dwóch silników. Zgodnie z przyjętymi procedurami, piloci skierowali się na lotnisko w Nowym Targu, gdzie bezpiecznie posadzili maszynę. Nikt nie odniósł obrażeń, ale śmigłowiec został wyłączony z eksploatacji.
"Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe nie prowadzi oraz nie autoryzuje żadnych zbiórek internetowych w celu pozyskania funduszy na nowy śmigłowiec. Prosimy o niewpłacanie pieniędzy na ten cel' - apelują ratownicy.
W rejonie Lubonia Wielkiego, w Mucharzu oraz w kamieniołomie zorganizowane zostało kilkudniowe szkolenie psów ratowniczych, ułożonych do poszukiwań osób żywych i martwych. Celem ćwiczeń była wymiana doświadczeń w pracy z tzw. psem dualowym w ratownictwie.
Kilka dni temu jeden z silników śmigłowca TOPR legł awarii. Wsparcie ratowników podczas akcji zaoferowali ich słowaccy koledzy Horskiej Zahrannej Służby. Wczoraj pełne dyżury przejęła maszyna Lotniczej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu wraz załogą i obsługą naziemną.