+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Pomimo wielokrotnych ostrzeżeń o trudnych warunkach, wielu turystów wciąż wyrusza w góry zupełnie nieprzygotowanych - alarmuje Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Zakopanem.
Współpraca GOPR i samorządów, finansowanie GOPR oraz przygotowanie mieszkańców na sytuacje kryzysowe - to najważniejsze tematy jednego z paneli dyskusyjnych podczas konferencji poświęconej bezpieczeństwu w górach. Rozmowa odbyła się w murach Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Targu.
NOWY TARG. Studenci Akademii Nauk Stosowanych będą zdobywać praktyczne umiejętności związane z pomocą w górach. W piątek uczelnia podpisała porozumienie o współpracy z Grupą Podhalańską GOPR. W ramach wspólnych działań zaplanowano m.in. szkolenia oraz udział studentów w symulacji wypadku w górach.
Od rana do późnego popołudnia strażacy z OSP Szczawnica byli w sobotę wzywani do kolejnych zdarzeń. Najpoważniejsze interwencje miały miejsce w Szlachtowej oraz w rejonie wodospadu Zaskalnik.
Dwie osoby i pies ugrzęzły w mule podczas spaceru po odsłoniętym terenie Jeziora Czorsztyńskiego. Pomogli im strażacy z OSP Maniowy i PSP z Nowego Targu. Do ich wydobycia wykorzystali m.in. deskę ortopedyczną i konary.
TOPR informuje, że między 28 sierpnia a 10 września ratownicy pomogli 121 osobom w Tatrach. Wiele interwencji dotyczyło odwodnienia, wyczerpania i urazów wymagających ewakuacji śmigłowcem. Pomimo zakończenia wakacji ruch turystyczny pozostał duży, a liczba interwencji utrzymywała się na wysokim poziomie.
Na Orawie rozpoczyna się tworzenie nowej grupy wolontariackiej, której celem będzie rozwijanie umiejętności z zakresu pierwszej pomocy, ratownictwa oraz reagowania w sytuacjach kryzysowych. Ratowniczy Korpus Orawy (RKO) ma skupiać osoby chcące zdobywać praktyczne doświadczenie i angażować się w działania na rzecz bezpieczeństwa lokalnej społeczności.
Ratownicy TOPR sprowadzili z Rysów dwójkę turystów. W akcji ratunkowej wzięło odział 11 ratowników i drony.
Obywatelka Słowacji ukryła się w szatni jednego z podhalańskich kompleksów termalnych i zaalarmowała służby, że obawia się o swoje zdrowie i życie. Kobietę odnalazł dopiero ponownie skierowany na miejsce patrol policji. Zatrzymany został jej partner.
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe wzywane było w czwartek na pomoc osobom, które w trakcie wędrówki m. in. doznały urazów rąk i nóg, albo zasłabły.