+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
W nocy wyraźnie spadły ceny paliw, także na stacjach na Podhalu. Wielu kierowców czekało na zapowiadane obniżki i przełożyło tankowanie na sobotę.
Od soboty, 3 października, kierowców czeka wyraźna obniżka cen paliw. Minister Energii w opublikowanym 2 października obwieszczeniu określił maksymalne ceny, jakie będą mogły obowiązywać na stacjach. Benzyna Pb95 nie będzie mogła kosztować więcej niż 6,73 zł za litr, Pb98 - 7,59 zł, a olej napędowy - 7,88 zł za litr.
Po okresie, gdy Słowakom opłacało się tankować w Polsce sytuacja diametralnie się odwróciła. Dziś, kiedy po zakończeniu rządowego programu Ceny Paliw Niżej ceny na stacjach paliw wróciły do swoich rynkowych wartości to Polscy kierowcy jeżdżą tankować na słowackich stacjach.
Kierowcy liczyli się z podwyżkami po zakończeniu rządowego programu ograniczającego ceny paliw, ale skala wzrostów okazała się znacznie większa od wcześniejszych prognoz. Zamiast zapowiadanych 60-90 groszy za litr, na wielu stacjach ceny wzrosły o ponad złotówkę.
Jeszcze w poniedziałek wieczorem i przed północą, wielu mieszkańców naszego regionu próbowało kupić paliwo po starych, o wiele niższych cenach. Na stacjach paliw w Zakopanem czy Nowym Targu tworzyły się nawet kilkusetmetrowe kolejki. Na niektórych zabrakło paliwa.
Poniedziałek, 31 sierpnia, jest ostatnim dniem obowiązywania rządowego programu "Ceny Paliw Niżej". Od wtorku kierowców w całej Polsce czekają wyższe ceny na stacjach paliw. Powrót 23-procentowego VAT-u i zakończenie urzędowych limitów cen oznaczają podwyżki od 60 do nawet 90 groszy na każdym litrze benzyny i oleju napędowego.
Od środy, 26 sierpnia, na stacjach paliw w całej Polsce obowiązują nowe maksymalne ceny detaliczne.
Minister Energii ogłosił maksymalne ceny detaliczne paliw, które obowiązują w środę, 19 sierpnia 2026 roku. Limity dotyczą wszystkich stacji paliw w Polsce.
We wtorek zakończył się rządowy program CPN - "Ceny Paliw Niżej", który od końca marca ograniczał maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego. Już kilka godzin po wygaśnięciu programu na wielu stacjach pojawiły się nowe, znacznie wyższe ceny.
Kierowcy nadal będą płacić niższy VAT za paliwo. Rząd zdecydował o przedłużeniu do 30 czerwca 2026 roku obniżonej, 8-procentowej stawki VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty w ramach programu CPN.