+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Tym razem Basia Hadowska wybrała się na spacer na Wielki Kopieniec i Nosal. Trasa z Toporowej Cyrhli jest łagodna i dająca widoki na szczyty reglowe w Tatrach Zachodnich. To dobry pomysł na tatrzańską wędrówkę dla osób początkujących i rodzin z dziećmi.
W piątek ratownicy TOPR odnotowali 10 interwencji. W sześciu przypadkach użyto śmigłowca.
TATRY. W sobotę w górach do szło do dwóch tragicznych w skutkach wypadków. Zginęły dwie osoby. To były dwa niezależne zdarzenia.
Wiosna powoli zaczyna dominować w Tatrach. Zbyt mała już pokrywa śnieżna spowodowała, iż PKL ogłosił zamknięcie kolejki w Kotle Goryczkowym.
Barbara Hadowska zabiera nas na kolejną wycieczkę w Tatry.
Tylko tydzień przyszło cieszyć się narciarzom z uruchomionej 18 lutego, po raz pierwszy tej zimy, kolejki krzesełkowej na Goryczkowej. Dziś jedna z najstarszych kolei linowych w Polsce uległa awarii.
- Udostępnienie trasy w Dolinie Goryczkowej to dla nas ważny moment, na który - podobnie jak narciarze - czekaliśmy od początku sezonu. Dzięki poprawie warunków pogodowych, opadom śniegu oraz zaangażowaniu pracowników PKL w odpowiednie przygotowanie trasy, zgodnie z wymogami TPN i TOPR, możemy zaprosić miłośników sportów zimowych na jeden z najbardziej kultowych zjazdów w Polsce ?- podkreśla Marcin Kucharski, kierownik ośrodka PKL na Kasprowym Wierchu.
Od środy 18 lutego wszystkie trasy narciarskie na Kasprowym Wierchu będą już otwarte. Obok Gąsienicowej, po wielu miesiącach oczekiwania, Polskie Koleje Linowe otwierają również kolej krzesełkową w Kotle Goryczkowym oraz nartostardę do Kuźnic. Dotychczas, przez całą zimę, były one nieczynne z powodu braku wystarczającej ilości śniegu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję środowiskową dla rozbudowy infrastruktury narciarskiej w rejonie Kasprowego Wierchu i Doliny Goryczkowej. Powodem jest "brak zasadności realizacji inwestycji w obliczu postępujących zmian klimatycznych". - Tak poważna ingerencja w chronioną przyrodę Tatr i cenne siedliska roślin i zwierząt dla inwestycji narciarskiej byłaby irracjonalna" - komentują przyrodnicy.