+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
"Zielona Edukacja - od sali do pleneru" - to projekt ekologiczny realizowany w Szkole Podstawowej w Ostrowsku.
Obszerny dokument ma być precyzyjną mapą drogową pokazującą, jak przeprowadzić uzdrowisko ze stanu wysokich kosztów i zależności od dostawców energii do pełnej efektywności i niezależności.
Nowy Targ otrzymał Nagrodę im. Ignacego Łukasiewicza na VI Ogólnopolskim Konkursie na Najbardziej Innowacyjny Energetycznie Samorząd, uzyskując tytuł Lidera Transformacji Energetycznej w Ciepłownictwie.
- Na wyprodukowanie 1 m. sześc. sztucznego śniegu potrzeba 450 litrów wody. Narciarstwo nie zasługuje na uznanie jako cel publiczny. Największym problemem rozwoju gmin górskich jest dziś brak wody, której nie starcza nawet na bieżące potrzeby mieszkańców - mówił podczas wysłuchania publicznego w Senacie Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Polska dysponuje specjalistami i nowoczesnymi metodami leczenia, ale wyniki terapii nadal wymagają poprawy. Mówili o tym uczestnicy jubileuszowej konferencji w Zakopanem.
Rada Miasta Zakopane ma przyjąć rezolucję w obronie wizerunku Podhala i górali. Samorządowcy chcą zaprotestować przeciwko - jak zapisano w projekcie dokumentu - "fali nienawiści, agresji oraz brutalnych ataków medialnych" ze strony liderów i zwolenników Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.
Zakopiański PSZOK "Wyspa Ekologiczna" zostanie zmodernizowany i częściowo rozbudowany. W ramach inwestycji powstanie m.in. Punkt Wymiany Dóbr, a obiekt otrzyma nowe wyposażenie.
Uważający się za obrońców praw zwierząt aktywiści próbowali zablokować fiakrom drogę. Usiedli z transparentami na drodze i próbowali nie dopuścić do przejazdów dorożek. Zostali jednak usunięci przez policjantów.
ZAKOPANE. Władze Powiatu Tatrzańskiego wydały oświadczenie po burzliwym spotkaniu z przedstawicielami Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Starostwo zarzuca działaczom zastąpienie merytorycznej dyskusji "medialnym widowiskiem" i zapowiada kroki prawne wobec autorów najbardziej agresywnych publikacji.
Zamiast merytorycznego dialogu i wypracowania kompromisu - krzyki, personalne obelgi pod adresem lokalnych władz i próba zerwania konferencji prasowej. Działacze organizacji pro-zwierzęcych nie tylko uniemożliwiają odpowiedzi na pytania władzom, ale sami uciekają przed pytaniami. DIOZ będzie ubiegać się o licencję przewoźnika, a konie, które już nie będą jeździć w na drodze wykupić ma TPN za publiczne pieniądze i dożywotnio wypasać w Tatrach.