+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Choć nowa chyżnianka nie będzie przebiegać przez teren tej gminy to jednak wójt Lipnicy Wielkiej przekonuje, że "trzyma rękę na pulsie".
Urządzenie ma temperować zapędy kierowców w pobliżu miejscowej szkoły podstawowej. Zgoda jest, uzgodnienia gotowe, a fotoradaru wciąż nie ma.
Póki co, drogowcy prowadzą wiercenia hydrogeologiczne, a sytuacji nie ułatwia brak zgody niektórych mieszkańców.
Budowa nowego odcinka Drogi Krajowej nr 7 między Rabką, a Chyżnem wciąż nie wyszła poza fazę planowania. Jednak już teraz radni Jabłonki zwracają uwagę na możliwy problem. Dotyczy on nie tylko Chyżnego.
Trwa remont drogi gminnej w Chyżnem. Do czwartku 24 lipca w godzinach 7:30-19:00, odcinek drogi od skrzyżowania z drogą krajową nr 7 w kierunku kościoła (o długości około 1300 m) będzie całkowicie zamknięty dla ruchu kołowego.
Nie żyje 8-letni chłopiec, ofiara wypadku samochodowego w Spytkowicach. St. asp. Łukasz Burek z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu potwierdził, że dziecko zmarło w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.
Choć wciąż trwają konsultacje, a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaproponowała do wyboru warianty przebiegu trasy - od 30 lipca zaczną się wiercenia.
GDDKiA przygotowuje szczegółowe projekty nowego przebiegu drogi krajowej nr 7 między Rabką-Zdrojem, a granicą państwa w Chyżnem. Prace obejmują cztery warianty, a każdy z nich ma ok. 35 km. - W sierpniu rozpoczniemy badania hydrogeologiczne terenu, a w przyszłym roku chcemy zaprezentować wyniki naszych prac i złożyć wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla tej inwestycji - zapowiada Kacper Michna.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowuje szczegółowe projekty nowego przebiegu drogi krajowej nr 7 między Rabką-Zdrojem a granicą państwa w Chyżnem. Prace toczą się nad czterema wariantami, a każdy z nich ma ok. 35 km.
Na drodze krajowej nr 7 w Spytkowicach, na wylocie w stronę Rabki-Zdroju, doszło po południu do groźnego wypadku. Jak ustaliliśmy, samochód ciężarowy najechał na tył samochodu osobowego wypychając go pod nadjeżdżający z naprzeciwka inny samochód ciężarowy.