
FALSZTYN. Odsłonięto tablicę Szlaku Polsko-Węgierskiego, poświęconą odrestaurowanemu cmentarzowi rodziny Jungenfeldów. - Niech to miejsce przez kolejne lata przypomina o naszej wspólnej historii i trwałej przyjaźni polsko-węgierskiej - podkreślają organizatorzy wydarzenia.
Falsztyn, podobnie jak pozostała część Spisza, przez stulecia związany był z Królestwem Węgier. Dzieje rodziny Jungenfeldów to część historii miejscowości, a przypomniała je w niedzielę Elżbieta Łukuś. Odrestaurowany cmentarz stał się kolejnym miejscem na Szlaku Polsko-Węgierskim. Nagrobki rodziny Jungenfeldów zostały odnowione przez węgierskich konserwatorów.
Poświęcenia tablicy dokonał z kolei ks. Jakub Adamik, proboszcz parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika we Frydmanie. W uroczystości uczestniczyli m.in. Konsul Generalny Węgier w Krakowie Tibor Gerencsér, poseł Anna Paluch, starosta nowotarski Tomasz Hamerski, wójt gminy Łapsze Niżne Jakub Jamróz, radni, prezes Zarządu Głównego PTTK Jerzy Kapłon i osoby związane z życiem kulturalnym gminy.
Kolejny punkt Szlaku Polsko-Węgierskiego
Szlak Polsko-Węgierski obejmuje 15 miejsc przypominających o wielowiekowych związkach Polski i Węgier, ważnych postaciach oraz wydarzeniach. Pomysłodawcą powstania tablicy i renowacji cmentarza w Falsztynie był m.in. Konsul Generalny Węgier w Krakowie Tibor Gerencsér.
- Dziękujemy wszystkim osobom i instytucjom zaangażowanym w renowację cmentarza, powstanie tablicy oraz organizację dzisiejszej uroczystości. Niech to miejsce przez kolejne lata przypomina o naszej wspólnej historii i trwałej przyjaźni polsko-węgierskiej - napisali organizatorzy wydarzenia, przedstawiciele gminy Łapsze Niżne.
opr. ip/