
NOWY TARG. Kwestiom sportowym - w dużej mierze - poświęcone było zorganizowane w mediach społecznościowych wideo-spotkanie burmistrzów Grzegorza Watychy i Krzysztofa Trochimiuka, prezesa spółki Podhale Nowy Targ Wojciecha Śniegowskiego i dyrektora MCSiR Jędrzeja Furcy. Padały pytania o finanse, skład zespołu i odpowiedzialność.
Zaszczyt i wyzwanie
- Jest dla mnie olbrzymim zaszczytem, że stanąłem na czele chyba najbardziej zasłużonego klubu hokejowego w Polsce, ale jednocześnie jest to olbrzymie wyzwanie ze względu na bardzo ograniczony czas, jaki mam na zorganizowanie zespołu i przygotowanie się do rozgrywek. Ale mogę powiedzieć, że w tej chwili mamy skompletowany sztab szkoleniowy, pracowników w biurze, kierownika drużyny no i mamy podpisanych 29 zawodników. Oczywiście bazujemy na zawodnikach, którzy wygrali mistrzostwo pierwszej ligi w zeszłym roku, wzmocnionych o młodych juniorów, którzy się wychowali na podhalańskim hokeju. Macie państwo świadomość, że to będzie drużyna bardzo młoda i stanie przed bardzo dużym wyzwaniem w trakcie sezonu w meczach z bardziej doświadczonymi drużynami. Ale jestem przekonany i takie mam sygnały od sztabu szkoleniowego - że będą to na pewno chłopcy, którzy dadzą całe serce i cały wysiłek, by wypaść jak najlepiej. Myślę, że samo to jest ważne dla kibiców: by przyszli i dopingowali swoich krajanów, czyli młodzież która tutaj się nauczyła - mówił prezes spółki hokejowej.
- To trudny start. Spółka rusza rzucona na głęboką wode. Na pewno będzie wymagać naszego wsparcia - jeszcze na tym początkowym etapie. Ale siłą są kibice - dodał burmistrz Grzegorz Watycha zachęcając do kupowania biletów i karnetów oraz obecności na meczach. No i do wsparcie finansowego klubu ze strony przedsiębiorców.
"Nie mierzymy w tym roku w tytuł Mistrza Polski"
- Mamy doskonałego pierwszego trenera - pan Andrzej Świtas, który sam był wychowankiem Podhala Nowy Targ, grał w reprezentacji Polski, ale większość kariery hokejowej, a później trenerskiej spędził we Francji, a potem w Szwajcarii, gdzie trenował głównie juniorów. Ma on bardzo dobre podejście i potrafi opracować strategię i taktykę, w której ci młodzi ludzie będą mogli pokazać się z jak najlepszej strony. W związku z tym jestem pełen optymizmu przed nowym sezonem - zapewniał Wojciech Śniegowski przypominając, że dziś (w niedzielę 6 września) zawodnicy już w nowych koszulkach - zaprezentują się podczas hokejowego pikniku w Parku Miejskim.
- Jesteśmy gotowi do sezonu - zapewnił.
Od widzów padły pytania o pozostałych szkoleniowców. Poza wspomnianym głównym trenerem, obowiązki drugiego trenera powierzono Markowi Batkiewiczowi. Marcin Kolusz zajmie się analizą video, będzie specjalistą do spraw drużyny i ma pomagać w codziennym szkoleniu.
Pytany o "nowe nazwiska", prezes odparł, że "to będzie zależeć od potrzeb drużyny i możliwości finansowych". - Planujemy wzmocnienie drużyny w każdym momencie i chociaż nie mierzymy w tym roku w tytuł Mistrza Polski - chcemy jak najlepiej reprezentować podhalański hokej.
Pieniądze, sponsorzy i rozliczenia
Na pytanie - czy środki jakimi teraz dysponuje klub wystarczą na cały sezon i ile wynosi budżet zespołu na sezon 2026/27 - prezes Podhale Nowy Targ odpowiedział:- Założeniem jest 2,5 miliona, ale dużą część musimy ciągle zdobyć od sponsorów. Dwa ostatnie tygodnie poświęciłem na kwestie administracyjne. Mamy stworzony zespół, by pozyskiwać sponsorów. Pierwsze odpowiedzi od przedsiębiorców są bardzo pozytywne, więc nie mam żadnych wątpliwości, że ten budżet zostanie wypełniony.
Dopytywany o sponsora tytularnego, odparł że jest na to jeszcze za wcześnie. - Najpierw musimy pokazać, że stworzyliśmy drużynę i gramy w PHL. Są prowadzone rozmowy z FCC. To bardzo poważny sponsor. Są to na razie wstępne rozmowy, ale mamy i inne pomysły. Ja działam od dwóch tygodni, wiec na odpowiedzi trzeba poczekać - zastrzegł.
Kolejne pytania brzmiały: kto personalne odpowiada za wynik sportowy i finansowy klubu, jakie będą konsekwencje jeśli założenia nie będą zrealizowane i czy spółka będzie składać publiczne raporty ze swojej działalności.
- Odpowiedzialny jestem ja. W zarządzie jestem sam - przypomniał prezes. - Przychody mają być na poziomie 2,5 mln i do tego się zobowiązałem. Sezon jest krótki, będzie trwał 7 miesięcy, więc nie wiem czy zdołam przygotować takie prezentacje co dwa miesiące.. ale się postaramy się być otwarci. Przede mną wiele kroków. Te pierwsze dni były poświęcone temu, by drużyna mogła wystartować w Polskiej Lidze Hokejowej - mówił. Dodał, że Podhale Nowy Targ jako spółkę miejską obowiązują ścisłe określone przepisami zasady funkcjonowania, które z jednej strony nakładają "rygor działania w spółce samorządowej", ale z drugiej - daje gwarancję sponsorom i kibicom "dokonywanie wszystkiego z najwyższą sztuką biznesową".
Szkolenie młodych zawodników i infrastruktura sportowa
Burmistrz Watycha dodał, iż "do końca roku MMKS będzie prowadził szkolenie dzieci i młodzieży". - Prezes na razie skupia się na hokeju seniorskim, a jak spółka stanie na nogach - myślę, że przejmie to szkolenie dzieci i młodzieży - wyjaśnił.
Z kolei dyrektor Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji mówił o planach modernizacji obiektów sportowych.
- Chcemy każdy ośrodek rozwijać i pod kątem każdego mieszkańca chcącego korzystać z obiektów, i dzieci, i młodzieży, i klubów profesjonalnych. Plany mamy szerokie . W tym miesiącu odbędzie się spotkanie, na którym ustalimy - w jakim kierunku idziemy. To, co chciałbym zaproponować to - do pomieszczenie odnowy biologicznej na MHL, poprawa nagłośnienia na stadionie piłkarskim, rozbudowa fotowoltaiki na pływalni, poprawa elewacji drewnianej, a na Hali Gorce - rozbudowa hali i może w przyszłym roku będziemy mieć projekt budowlany, zadaszenie kortów i rozbudowa szatni i magazynów - wymieniał Jędrzej Furca.
Padło też pytanie, czy będą na pierwszym meczu ograniczenia co do liczby widzów. Prezes spółki potwierdził, że spodziewa się iż na meczu będzie 1150 osób i takie przyjęto założenie. Nie oznacza to, że kibice będą mieć w przyszłości trudności w wejściu ma mecz. Chodzi o możliwości hali lodowej i przygotowanie jej w miarę potrzeb do większej liczby osób.
s/