Co można wygrać w dożynkowym konkursie? Najlepiej... cielaczka

I taka nagroda pojawiła się podczas wiejskiego Święta Plonów w Rokicinach Podhalańskich.
Zanim jednak cielątko trafiło w ręce nowego właściciela, publiczność wybrała mu imię: Wołowinka. Mimo, że sugerowałoby to rychłe przeznaczenie parzystokopytnego malucha - nowy właściciel, strażak miejscowej OSP zapowiedział, że Wołowince włos z głowy nie spadnie.

Wygląda na to, że mały byczek z gospodarstwa Artura Bocianowskiego w Rabie Wyżnej trafił w dobre ręce.
fi/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 01.09.2026 07:53