
Murowana kapliczka wnękowa z 1874 roku w Cichem ma odzyskać dawny blask. Mieszkańcy zapłacą za prace z funduszu sołeckiego, by ratować zabytek przed całkowitą ruiną.
Wielu turystów i mieszkańców mija to miejsce, nie wiedząc, że budowla pilnie potrzebuje pomocy. Kapliczka nie ma stabilnego fundamentu, mury szpecą pęknięcia i ubytki, a gontowe zadaszenie mocno ucierpiało przez lata.
Sołectwo przeznacza środki z własnego budżetu na rozpoczęcie pierwszego etapu prac konserwatorskich. Najważniejsze zadania obejmą wykonanie stabilnego podbicia obiektu i przemurowanie osłabionych partii podmurówki. Specjaliści uzupełnią ubytki w kamiennym murze, wymienią skorodowane elementy i położą nowe spoiny. Równolegle fachowcy oczyszczą historyczne tynki oraz detale sztukatorskie z grubych warstw dawnej pobiały.