
Nowotarska Grupa Mieszkańców PAMIĘĆ zaprasza mieszkańców Miasta i Podhala w dniu 11 lipca br. (sobota) o godz. 18,00 do kościoła św. Katarzyny w Nowym Targu na uroczystą mszę św. w intencji ofiar ludobójstwa na Wołyniu i wschodniej Małopolsce.
Za symboliczną datę dla ludobójstwa na Wołyniu uznaje się 10 lipca 1943 r. kiedy to bojownicy UPA rozerwali końmi wysłanego na pertraktacje z nimi przedstawiciela Polskiego Państwa Podziemnego Zygmunta Rumla. Po tej zbrodni rozpoczęła się masowa rzeź ludności polskiej na Wołyniu, a później w Małopolsce Wschodniej. Szacuje się, że ukraińscy nacjonaliści, wspierani przez chłopstwo, zaatakowali Polaków zamieszkałych w 4 300 miejscowościach, zginęło z ich rąk ponad 100 tysięcy Polaków.
W pobliżu zniszczonych wsi i chutorów pozostały bezimienne masowe doły grobowe kryjące - najczęściej okaleczone - ciała polskich mieszkańców Kresów. Na 362 sposoby ukraińscy torturowali i mordowali Polaków. Zbrodnia ta nazwana została ludobójstwem.
Celem ukraińskich nacjonalistów było nie tylko fizyczne pozbycie się polskiej społeczności, ale także zniszczenie wszelkich śladów świadczących o wielowiekowej polskiej obecności na Kresach. Równolegle z aktami ludobójstwa niszczyli polskie dobra kulturalne, zabytki, gospodarkę, paląc wszelkie siedliska zamieszkiwane przez Polaków, ze szczególną zajadłością niszcząc katolickie kościoły.
W latach PRL o tej zbrodni nie mówiono, prawdopodobnie z uwagi na to, że zbrodnie te dokonały się na polskich Kresach, ziemiach zagarniętych przez ZSRS. Nawet po 1989 r. problem ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców był marginalizowany. Dopiero w 2013 r w siedemdziesiątą rocznicę tej zbrodni, nastąpiło przełamanie w polityce państwowej. Polacy zaczęli upominać się o pamięć i ekshumację naszych rodaków, by godnie ich pochować. Jak dotąd żaden dotychczasowy rząd nie postawił sprawy jasno i nie doprowadził do tego by Rodziny Kresowe mogły z godnością pochować swoich bliskich, a Ukraina uznała tę zbrodnie za ludobójstwo.
Mimo ogromnej pomocy (uchodźcom, wojskowej, militarnej, finansowej, medycznej, itp.) jakiej udzieliła Polska Ukrainie, Ukraina nie tylko marginalizuje zbrodnie jakie dokonały się 83 lata temu, nadal nie pozwala na ekshumacje pomordowanych, a szczytem buty i arogancji jest nadanie przez prezydenta Ukrainy, jednostce wojskowej nazwy, która jasno definiuje ludobójców naszych Rodaków na Wołyniu i Wschodniej Małopolsce.
Odchodzą ostatni, którym udało się przeżyć, a których Rodziny pozostały tam, na Kresach, w bezimiennych dołach, nie mają swoich grobów, nie damy o nich zapomnieć, przyjdź do kościoła św. Katarzyny w Nowym Targu, w ich intencji w dniu 11 lipca (sobota) 2026 r. o godz. 18,00 odbędzie się Msza św. a po niej złożymy kwiaty i zapalone znicze pod obeliskiem poświęconym "OFIAROM ZBRODNI WOŁYŃSKIEJ".
Kwiat lnu, który kwitł w czasie ludobójstwa na Wołyniu i Wschodniej Małopolsce został symbolem tych zbrodni, nośmy go w tym dniu, niech przypomina nam i światu o masowych zbrodniach Ukraińców na Polakach.
KWIAT LNU
Miłości łzami myła grzech,
jakże zażegnać złu?
Otwartą ranę, ból i krzyk,
przykryła kołdrą lnu.
Mateńki Ziemi serce drży,
kocha i pamięta,
wołyńskie córki, synów i
wołyńskie wnuczęta.
Gdy zgasło niebo, ucichł świat,
ten kwiat polskiego lnu
wiatr niósł na plecach wiele lat,
aż przyniósł go nam tu.
Bez grobów, krzyży, imion dat,
bez nazwisk i bez tchu
woła Ojczyzna dzieci swe,
by tulić je do snu.
wiersz napisała nowotarżanka Elżbieta Kolusz