
Prawie 9 godzin trwała nocna wyprawa po turystę, który utknął z powodu wyczerpania i bólu kolana na Przełączce nad Dolinką Buczynową na Orlej Perci.
Ze zgłoszenia, które dotarło do centrali TOPR po godzinie 21 wynikało, że z powodu obrażeń kolana i wyczerpania konieczne będzie zniesienie samotnie wędrującego mężczyzny w noszach.
Po dotarciu na miejsce okazało się, że turysta jest w stanie schodzić z pomocą ratowników i transport w noszach nie jest niezbędny.
Z pomocą technik linowych mężczyzna został sprowadzony Żlebem Kulczyńskiego do Doliny Koziej i dalej do schroniska Murowaniec, skąd przewieziono go samochodem do Zakopanego.
W wyprawie wzięło udział 23 ratowników TOPR oraz wykorzystano dron transportowy. Działania zakończyły się o 6 rano.